środa, 26 października 2016

Hey i piosenka na dobry początek dnia.


 

Bardzo Lubię zespół Hey. Z każdą płytą mnie pozytywnie zaskakują. Lubię też niezwykłą skromność Kasi, która nigdy się nie wywyższa. Gwiazda, czy nie, zawsze jest taka sama, zawsze przeżywa ten sam stres przed każdym koncertem, jak wspomina w wywiadach. Ta ostatnia płyta Hey, jest trochę o mnie....często ostatnio czuje się samotna i nie umiem się odnaleźć. Nic mi w sumie nie wychodzi. Mam nadzieję, że nadejdzie ten lepszy czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz